tulli_szum

Anegdota o istnieniu, czyli o opuszczaniu siebie samej

Kto potrafi pomiędzy miłość i śmierć wpleść anegdotę o istnieniu zgarniam brunatne plastry książek Nasłuchuję brzęczenia słów pomiędzy miłość i śmierć wpleść nikt nie potrafi Halina Poświatowska   Potrafi! Magdalena Tulli potrafi. Zgarnęłam brunatny plaster „Szumu” z półki. Wplotła, ach, jak wplotła. Lektura tej niewielkiej objętościowo powieści wyzwala w czytelniku ogrom emocji. To jedna z…




gaja-grzegorzewska-betonowy-palac-cover-okladka

Żywy stąd nie wyjdzie nikt

Zrazu pomyślałam, że autorce narzucił się obraz krakowskiego szkieletora, którego od dawien dawna nikt nie jest władny przebudować ani zburzyć – to zaiste mógłby być prototyp. Przed nami wyrosła wielka, ponura, toporna konstrukcja, pozbawiona jakiegokolwiek stylu, szara bryła Betonowego Pałacu. Tak masywna, że zdawała się przysłaniać większość błękitnego nieba. Blok rzucał cień na Osiedle. Królował…




bonda1.jpg

Pochłaniacz czasu

Sasza nie znosiła słowa „intuicja”. Miało zbyt ambiwalentne konotacje wśród policjantów, choć większość z nich posługiwała się intuicją na co dzień. Ale intuicja plus trzeźwa ocena faktów zawsze przynosiły efekt w pracy z ludźmi. Życie to codzienne przesłuchanie, tyle że nie wystarczy słuchać. Trzeba też widzieć. Wtedy nie tylko się słucha, lecz także słyszy. [237]…